Proszek

Autor: Małgorzata Sochoń, Gatunek: Poezja, Dodano: 11 czerwca 2018, 11:07:48

 

(po lekturze wiersza M. Frońskiego "Nardelli")

 

 

Trochę jak Kofta chłopiec Nardelli

i coś w spojrzeniu z Krzyśka Materny,

ale,

w Bugu czy w Narwi, w Biebrzy czy w Dnieprze,

nieważne kogo w życiu popieprzą

fale:


ktoś chce aktorem być, ktoś poetą,

ktoś partię „tą” pomyli z p. „nie tą” -

żale.

Bo jednak braknie sił podczas zrywu

kiedy w ramiona bierze nas żywioł -

„balet”!


Silniejsze żądze od ciał człowieka,

a ziemia na ciał rząd sobie czeka,

wcale

male-oriented”. Zdrobni nas glinka:

Chłopiec? Dziewczyna? C  h  ł  o  p  c  z  y  k  d  z  i  e  w  c  z  y  n  k  a  -

zdrobniale.

 

 


Komentarze (7)

  • Wstydzilby sie Pan, Panie Wezuwiuszu, podszywać sie pod Malgorzate Fronska i Macieja Sochonia!

    Ktoś chce aktorem być, ktoś poetą,
    Wszystkich wyrowna i wtłoczy w beton
    walec

  • Froński, nie Szalej, Psotniku.

  • I tak pójdzie góra szał :)

  • No proszę, jak dobrze napisany tekst. Aż chce się czytać, i to nie raz.
    A nie "słoniki" i "kredki"...

  • Ojej, to mi przypomina słodką, smutną, kabaretową piosenkę. Najlepiej śpiewaną na boylesce. Podoba mi się.

  • Ojej, to mi przypomina słodką, smutną, kabaretową piosenkę. Najlepiej śpiewaną na boylesce. Podoba mi się.

  • Boyleska! Musiałam poszukać, co oznacza to określenie. Już wiem. Teraz nawet sobie wyobrażam taki "numerek" na scenie.
    Układ wersów (oparty na układzie z wiersza M.F.) daje duże możliwości dla zmian pozycji. Mogą to być niespodziewane obroty, podskoki, itp, szczególnie przy słowach "ale", "fale", "żale", balet". A przy partiach bardziej "epickich" - wszystko! Nawet taniec rzemieni przypiętych do męskich sutków. Hahaha!

    Dzięki!

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się