salon

Autor: Małgorzata Sochoń, Gatunek: Poezja, Dodano: 07 lipca 2016, 11:33:47

 

dziadek zgięty jak haczyk nie do rozprostowania

miał najbardziej zadbaną w okolicy krowę

codziennie głaskał jej boki

 

krowa mieszkała w rozwalającej się oborze

obok stodoły z zapadniętym dachem

za stodołą stała chata dziadka

 

dziadek zgięty jak haczyk kosił trawę i zbierał siano


siedzę na przystanku z hartowanego szkła

patrzę na lśniący salon który wyrósł w miejscu gdzie kiedyś

rósł i na zmianę malał stóg przykryty plandeką

 

w kryształowych drzwiach oprawionych w złociste ramy odbija się obrazek

dziadek głaszcze boki najbardziej zadbanej krowy w okolicy

 

łopoczą flagi toyota toyota

odpowiada im furkot ford ford

dalej hyundai nissan i honda

 

a maleńka chorągiewka w krótko przyciętej trawie

szeleści jedwabnym szeptem

tutaj żyła Mućka

najszczęśliwsza krowa na świecie

 

 


Komentarze (8)

  • Najszczęsliwsza na świecie, zabiera całą uwagę czytelnika, i nad nią -krową- się pochyla.

  • Czytelnik się pochyla.

  • Dziękuję za to uważne pochylenie, Pani Saro. Także w imieniu Mućki.

    królu lukru!

  • biedna Mućka , pewnie na minę wpadła ... :)

  • Jeśli chodziła z zamkniętymi oczami, to pewnie nie na jedną i nie jeden raz:)

  • Pozdrowienia dla okienek!

    • . .
    • 09 lipca 2016, 10:27:35

    Fajny jest ten kontrast między tym co piękne w ruinach a tym, co niekonieczne za szkłem.

  • Fajna to jest Pana wizyta, Panie Alx. Dziękuję za komentarz.

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się