* * * ( ten wiersz )

Autor: Małgorzata Sochoń, Gatunek: Poezja, Dodano: 10 lipca 2011, 09:59:04

ten wiersz wyjmuję z lodówki

jak niezjedzoną kanapkę

 

próbuję go pokruszyć ogrzać

lecz sama zamieniam się w chłodnię

pokrytą gęsią skórką

 

w tym wierszu jest  ktoś

milczący i prędki

jak edward nożycoręki

ciach ciach brzdęk brzdęk

i krótkie przerażenie

i brak ucieczki

i mój nieprzerwany jęk

 

i chowam go

 

i chowam go a on

tuż przed zamknięciem drzwi wybucha

i na powrót się scala

 

lecz na jaki powrót

 

nie powinnam karmić się tym wierszem

nie powinnam go rozdawać

 

Komentarze (9)

  • Ars poetica...

  • Panie Jarku, jak Pan się pojawia, to ja się uśmiecham. Lubię jak Pan się pojawia.

    • K Z
    • 10 lipca 2011, 11:33:51

    :)

  • Znajomy schemat z tym wierszem, ale jednak ujęty w bardziej nietypowy sposób. Z pomysłem. Podoba mi się.

    • A K
    • 10 lipca 2011, 12:39:58

    Cóż tu pisać. Idę do okienka.

  • A jednak. Pokusa, żeby rozdawać była silniejsza. I dobrze.

  • Pani Kasiu- dzięki za uśmiech.
    Panie Arku- cieszę się.
    Pani Alino- :)
    Pani Wando- miło, że dobrze.
    Panie Wojtku- widzę Pana. Dziękuję.

    • Ola ;)
    • 10 lipca 2011, 17:39:29

    Schemat faktycznie znany. Czytałam już kilka podobnych, ale podoba się. :)

  • ja lubie jak sie wkradna rymy tam gdzie nie powinno ich byc

Musisz być zalogowany, żeby dodawać komentarze. Zaloguj się
Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się